Hej! Jestem Rafał

Zanim zacząłem robić dla innych, robiłem to dla siebie

Robię marketing i narzędzia dla firm, które żyją z konkretnych zleceń. Sam prowadziłem kilka takich firm, więc znam ten świat od środka, a nie z podręcznika.

Rafał Różacki przy pracy nad kodem
od 2003
pierwsza komercyjna strona
ponad 100
obsłużonych firm
4
własne firmy, które prowadziłem
0 zł
abonamentu, konta i kody są Twoje
5/5
z w Google
Droga

Od 2003 roku, bez przerwy

Ponad dwadzieścia lat przy jednej robocie, z przerwą na prowadzenie własnych firm. To ta przerwa okazała się najważniejsza.

Pierwszą komercyjną stronę zrobiłem jeszcze w gimnazjum, w 2003 roku. I od tamtej pory wciąż się tym zajmuję, już ponad dwadzieścia lat.

Po drodze prowadziłem własne firmy: agencję interaktywną, brokerkę kurierską, deweloperkę i gastronomię. Byłem po Twojej stronie stołu. Wiem, jak to jest podpisać fakturę za marketing i nie zobaczyć z tego ani jednego klienta. Wiem też, jak to jest, kiedy w firmie robi się chaos, bo wszystko trzyma się na karteczkach, pamięci, a w najlepszym przypadku w Excelu.

Dlatego nie sprzedaję Ci teorii. Sprzedaję to, co sam sprawdziłem na własnej skórze.

Ponad 100 firm, od małych usług po B2B

Obsłużyłem ponad sto firm, najczęściej budowlanych, deweloperskich i usługowych. Jeszcze w pierwszej agencji robiłem między innymi dla Politechniki Śląskiej i Banku BPH. Inny świat niż firma budowlana czy usługowa, ale nauczył mnie jednego: robota ma dowozić, a nie ładnie wyglądać na prezentacji.

Sam tworzę też własne narzędzia dla twórców stron. Jedno, z którego korzystają inni programiści, udostępniam za darmo. Twoją stronę i systemy robi więc ktoś, kto buduje narzędzia, na których pracują inni.

W co wierzę

Kilka zasad, których się trzymam

Wszystkie wzięły się z sytuacji, w których sam byłem po drugiej stronie i mnie to uwierało.

Wszystko jest Twoje

Konta, kody i dostępy na Twoją firmę, od pierwszego dnia. Jesteś właścicielem, nie zakładnikiem. Bez abonamentu, bez haraczu.

Robię sam, nie podzlecam

Nie trafiasz do juniora ani podwykonawcy. Zrobię to sam i zrobię dobrze, nawet jeśli czasem zajmie to dłużej. Ten dłuższy termin to cena za pewność, nie wada.

Płacisz za realny czas

Wycena to sufit, nie podłoga. Zrobię szybciej, płacisz mniej.

Najpierw strategia

Nie ruszam roboty, zanim nie wiem, kto u Ciebie kupuje i po co. Bez tego nawet ładna strona strzela w powietrze.

Opinie

Co mówią klienci

5/5 z 8 opinii w Google

Sprawdź w Google

Pogadajmy o Twojej firmie

Napisz albo zadzwoń i powiedz, gdzie Cię uwiera. Popatrzę na chłodno i powiem, co da się zrobić i ile to kosztuje. Jak się nie spina, mówię wprost.

Kto pyta nie błądzi. Zresztą to nic nie kosztuje.

Odbieram sam, od poniedziałku do piątku.